Strony: 1 [2]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Trzy kolory Kieslowskiego  (Przeczytany 3612 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
T.
« Odpowiedz #15 : 15 Czerwiec 2007; 11:45 »

Wczoraj angielski znajomy od razu po moim powrocie uraczyl mnie angielska komedia "Hot Fuzz", nawiasem mowiac ten film dopiero trafil do kin w naszym kraju, dawno sie tak nie wysmialem. Musze przyznac, ze angielskie poczucie humoru i absurd czasami mnie rozwala.
Zapisane
daisy.j
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 142


truth is always paradoxical


Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : 15 Czerwiec 2007; 23:27 »

Jesli chcesz zobaczyc cos w tej samej konwencji i z tym samym autorem (Simon Pegg) to polecam "Shaun of the dead"  .parodia absurdu  Uśmiech
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
T.
« Odpowiedz #17 : 16 Czerwiec 2007; 11:18 »

Wiem, ten film gdzies mi smignal w pewnym czasie, ale w najblizszej przyszlosci pozycze go sobie z biblioteki, dzieki za przypomnienie.
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
T.
« Odpowiedz #18 : 21 Czerwiec 2007; 12:37 »

 Duży uśmiech. Wlasnie obejrzalem "Shaun of the dead", ale sie wysmialem(dzieki Daisy), nie mam watpliwosci, narodzil sie nowy "Monty Python". To jeszcze nie "Zywot Briana", czy"Monty Python i Swiety Grall", ale "Sens zycia" spokojnie przebija.Teraz zostalo tylko czekac na "No coutry for old men" braci Coen.
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
Drukuj
Skocz do: