|
DUKE
|
 |
« : 27 Maj 2007; 02:40 » |
|
Szczyt bezczelności - patrząc na aktualne wydarzenia w Polsce?? Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju.
A szczyt głupoty - zagłosować na PiS i nie wyjechać
Podczas wizyty w Anglii Lech Kaczyński został zaproszony na herbatę do Królowej. Kiedy rozmawiali zapytał ja, jaka jest mocna strona jej władzy? Królowa odpowiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludzmi. -Po czym rozpoznajesz, że sa inteligentni? - spytał Kaczyński. - Cóż, po prostu zadaje im odpowiednie pytania - odpowiedziała Królowa -pozwól mi zademonstrować. W tym momencie Królowa bierze słuchawkę i dzwoni do Tony'ego Blaira - Panie ministrze, proszę opowiedzieć na następujšce pytanie: Pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostra - kto to jest? - Oczywiście to ja nim jestem - Doskonale - odpowiada Królowa - dziękuje bardzo i dobranoc. Odkłada słuchawkę i mówi: - Czy teraz już Pan rozumie, Panie Prezydencie? - Tak. Jestem niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać by zastosować ten sposób! Po powrocie do Warszawy Kaczyński decyduje poddać testowi bylego premiera - andrzeja Leppera. Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i pyta: - Andzrejku, chciałbym Ci zadać jedno pytanie, ok? - Ależ oczywiście, nie krepuj się, jestem gotów... - Posłuchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono twoim bratem ani siostra - kto to jest? Andzrej chrzaka, kaszle i w końcu odpowiada: - Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią ? Kaczyński zgadza się i Lepper wychodzi. Natychmiast zwołuje zebranie klubu parlamentarnego Samoobrona, po czym głowia się nad zagadka przez kilkanaście godzin, ale nikt nie wpada na rozwiązanie. W końcu, w akcie desperacji, Lepper dzwoni do Giertycha i przedstawia mu problem: - Niech pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostra -kto to jest? (Łebski z niego facet myśli Lepper, minister edukacji, na pewno znajdzie odpowiedz...) Gieertych odpowiada bez zastanowienia: - To ja, oczywiście. Uradowany Andrzej wraca biegiem do Pałacu Prezydenckiego, odnajduje Kaczyńskiego i krzyczy: - Mam, mam! Wiem kto to jest! To sam Andzrej Lepper !Na co Kaczyński robiąc zdegustowana minę: -Nie, idioto! To Tony Blair!
|