Forum Polonii w HampshirePO PROSTU ANGLIA....Zrozumieć Anglikajagshemash, czyli rozmowki polsko-angielskie
Strony: [1] 2 3   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: jagshemash, czyli rozmowki polsko-angielskie  (Przeczytany 7360 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
« : 30 Maj 2007; 13:17 »

Nie wiem jak u Was, ale u nie Anglicy szybko opananowuja slowa typu:"kurwa"itp., zreszta nasi rodacy bardzo im w tym pomagaja, wystarczy sie przejsc po centrum by sie o tym przekonac. Chociaz mialem ewenement w pracy, kiedy uslyszalem:"sledz w smietanie"zaniemowilem z wrazenia, co nie zmienia faktu, ze kiedy ow osobnik zobaczyl jakas piekna dame, na caly sklep dalo sie uslyszec:"niezla dupa", "niezle cycki".Ale zapamietac:"dzien dobry", "dziekuje", "na zdrowie" to jakos nie moga.
Kilku brytyjczykow zdazylem juz uswiadomic, ze Kazahstan istnieje naprawde, ze nie mowia tam w moim jezyku i, ze "jagshemash" jest zwrotem autentycznym i jak najbardziej mi znanym,
Zapisane
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 10 Czerwiec 2007; 20:31 »

To ja spotkałem prawdziwy ewenement. Chłopak (tak, tak, nie jakiś podstarzały znudzony bogaty angielski turysta) potrafił powiedzieć "Stół z powyłamywanymi nogami"  Szok i wyrażał głeboką chęć nauczenia się "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie", kiedy mu o tym powiedziałem, no i koniecznie chciał znać znaczenie wszystkich wyrazów włączając "Szczebrzeszynie" ha ha ha  Chichot Potrafił też powiedzieć "Szedł Sasza suchą szosą" i wyminić całą dyskografię Niemena  Szok

Mocno niespodziewana rzecz, zmiękłem jak to usłyszałem  Chichot

A to "jakshemash" to zwrot wymyślony przez kosmitów albo dinozaury. Kto tak mówi?

Udało mi się też namierzyć "Dzień dobry" od jednej osoby. Miła odmiana po wszechobecnym, mnie osobiście drażniącym, "jakshemash"  Uśmiech
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 623



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : 10 Czerwiec 2007; 22:04 »

odbierajac w aptece lekarstwa przepisane na recepte:

mily czarnoskory (afroamerykanczyk  Uśmiech ) w dobrze skrojonym garniaku wyczytal moje imie i nazwisko, podchodze do lady, a on
-are you polish

ja: yes

on (podajac torbe z lekarstwami): bardzo prosze

ja: dziekuje
ja: have you learnt polish?

on: oh no.....

ja: so,... where you get this from

on: .....hmmm this is southampton....

ja: heh, yes, you're totally right....  Uśmiech

end of the story
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #3 : 15 Czerwiec 2007; 11:59 »

Jak spotkalem Dunczykow na imprezie to pierwsze co powiedzieli to:"dobra wodka", sczerze powiedziawszy to bawilem sie z nimi lepiej niz z Angikami, sam nie wiem czy to dobrze,czy zle, ze jest tu tyle Polakow, nie przeszkadza mi to, tylko czasami czuje sie jakbym byl prawie w Polsce, no wlasnie prawie.
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #4 : 11 Lipiec 2007; 14:12 »

Rozpieprza mnie te ich:TAA!Jak pierwszy raz uslyszalem to myslalem, ze klient sie zajaknal, a tu prosze nowe slowo.
Zapisane
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 206



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : 11 Lipiec 2007; 18:17 »

Racja.Mnie "taa" rozlozylo na lopatki.I na dodatek wszyscy tak mowia.Troche mnie tylko denerwuje popisywanie sie anglikow przede mna polskimi zwrotami.Ale niech im bedzie.Osobiscie znam jednego Anglika,ktory uczy sie polskiego i twierdzi,ze gramatyka wcale nie jest taka trudna(!!).Ale fenomenem jest moj znajomy(polak),ktory mowiac po angielsku i zapominajac slowa,wstawia po prostu polskie slowo i,co smieszne,anglicy go rozumieja!Nie wiem tylko jakim cudem.
Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 154


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 11 Lipiec 2007; 21:54 »

Jakis czas temu zadzwonil do mie moj znajomy, ktory jest Anglikiem mieszkajacym od jakiegos czasu w Polsce, lecz naszym jezykiem nie wlada. Probowal wyciagnac mnie na piwo, a poniewaz mialam kiepski dzien, wiec na odczepnego powiedzialam, ze poklocilam sie z chlopakiem na co Terry mi odpowiedział: "He is a dupek". No coz Duży uśmiech
Zapisane
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 11 Lipiec 2007; 22:57 »

Też mi wielkie rzeczy z tym taa. My też mamy taa i się jakoś tym nikt nie ekscytuje.

Waldek ex ziom: "Łysy, ale żem kupił zafunfloski dresik od ruskich, siedem pasków, RU-ŻO-WY, każda dziunia na to leci, i kieszeń na fona prześwita!"
Łysy: "Taa..."


Ale bajerant z tego Terrego  Mrugnięcie
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #8 : 12 Lipiec 2007; 13:12 »

Zawsze maja swoje "thwat", cholera co miesiac nowe slowa.
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #9 : 12 Lipiec 2007; 13:15 »

Ten Terry to podejrzany element, caly czas za plecami cwiczyl ten zwrot, az wreszcie sie wykazal. Ostatnio zaskoczyl mnie pewien Portugalczyc, policzy do 10, wymieni dni tygodnia, no oczywiscie poza standartami typu"spierdalaj","chce sie z toba kochac", tak ten gosc polski jezyk poznal doglebnie.
Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 154


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 12 Lipiec 2007; 14:26 »

nie wiem czy cwiczyl czy nie, tak czy siak jest dla mnie za stary- ma 40 na karku  Duży uśmiech
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #11 : 12 Lipiec 2007; 15:32 »

Az ty wybredna jestes, jak nie za stary, to za mlody, a jak w sam raz to zawsze cos sie innego znajdzie.
Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 154


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 12 Lipiec 2007; 17:31 »

Nie prawda Tomku, nie jestem wybredna, ale wychodze z zalozenia,ze facet o 2-5 lat starszy ode mnie w zupelnosci mi wystarczy Mrugnięcie
Zapisane
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 206



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 12 Lipiec 2007; 22:05 »

Kurcze,a mnie sie zawsze mlodsi trafiaja... Złość
Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 154


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 12 Lipiec 2007; 22:23 »

Ollu, nie przejmuj sie ja tez tak przez dluzszy okres czasu mialam, poza tym mlodsi mezczyźni lubia miec starsza kobiete...
Zapisane
Strony: [1] 2 3   Do góry
Drukuj
Skocz do: