Forum Polonii w HampshirePO PROSTU ANGLIA....Moje autoPolski warsztat samochodowy w Southampton
Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Polski warsztat samochodowy w Southampton  (Przeczytany 1665 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
maggie
Nowy
*
Offline Offline

Wiadomości: 6



Zobacz profil
« : 12 Czerwiec 2007; 00:16 »

Hej
Jak w temacie. Nie jestem specjalistka od aut i ciezko bedzie mi wytlumaczyc co sie dzieje z moim fordzikiem. Slownictwo fachowe dotyczace motoryzacji jest mi obce. Po za tym wiem ze oni tu strasznie sie cenia w warsztatach.

Czy sa w Southampton jakies polskie warsztaty albo mechanicy do ktorych mozna pojechac naprawic auto?
« Ostatnia zmiana: 12 Czerwiec 2007; 00:20 wysłane przez piter » Zapisane
machinogodzilla
Junior
**
Offline Offline

Wiadomości: 81



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : 12 Czerwiec 2007; 00:57 »

Hej!

Powiedz co się dzieje to może wspólnymi siłami naprawimy  Chichot

Warsztat mogę polecić niepolski i jest to:

Foxtec Services
Unit 1, Wilson St, Southampton, Hampshire SO14 5AY
Tel: 023 8033 3927 
MAPA

Robiłem tam mojego rupcia kilka razy i jestem bardzo zadowolony, a nie jest to
jedyny warsztat jakiego próbowałem w Southampton. Cena? Pytaj, zanim
zostawisz auto, powiedzą Ci w miarę dokładnie. Nie jest to miejsce dla
miłośników przekrętów. Jak chcesz mieć auto porządnie zrobione jedź tam
a nie pożałujesz. Jeśli chcesz zrobić jakiś myk tam Ci nie pomogą.

A jak lubisz ryzyko, zaraz obok tego warsztatu widziałem dziuplę, i chłopaki
tłukli coś tam młotkami  Chichot Chyba jest nawet nazwa tego miejsca wymalowana
sprayem na drzwiach  Mrugnięcie No i pełno jest takich miejsc na derbowni (Derby Road,
Lyon Street), gdzie w garażach bez nazwy chłopaki coś majstrują.


Przy okazji dla wszystkich mających problemy z blachą mogę polecić miejsce,
gdzie swego czasu spawał chłopak z Polski za rozsądną cenę:

Express MOT
11, Endle Street, Southampton, SO14 5FZ
Tel: 023 8063 3200

Polecam jeśli chodzi o spawanie. Piękna robota. A jak naprawiają to nie
wiem. Byłbym ostrożny, szczgólnie jeśli chodzi o tani MOT, którym się
chwalą.


I jeszcze przy okazji, jeśli masz lepszą furę i kamień czy inny jeleń
wybije Ci szybę dobre ceny są w:

National Mobile Windscreens
12 City Industrial Park
Southern Road
Southampton
SO15 1HA
Tel: 023 80338555 - 24 hour service
Fax: 023 80332399 - office hours only


A tak poza tym wpadnij do kilku miejsc i poproś żeby Ci najpierw podali
orientacyjny koszt naprawy. Jak będzie za drogo zawsze możesz zabrać auto
z powrotem i spróbować w innym miejscu. Powodzenia!
Zapisane

robbud
Gość
« Odpowiedz #2 : 10 Sierpień 2007; 23:33 »

Witam
Co do polskich mechaników to jest jeden którego znam ale ne w southampton tylko chichester, nie jest to strasznie daleko a facet jest bardzo pomocny. Wymieniałem u niego pasek rozrządu
dla zainteresowanych podam nr tel do niego
pozdrawiam 
Zapisane
machinogodzilla
Junior
**
Offline Offline

Wiadomości: 81



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : 08 Wrzesień 2008; 19:34 »

Niestety, ale muszę umieścić pewne sprostowanie.

Warsztatu Foxtec Services NIE POLECAM. Wszystko było dobrze dopóki nie nadeszła konieczność grubszej naprawy. Panowie z Foxtec nie byli w stanie znaleźć usterki, czyli przyczyny notorycznie za wysokiej temperatury cieczy chłodzącej i pojawienia się charakterystycznej mazi pod korkiem wlewu oleju w Oplu Corsie. Po dokładnych testach (komputery i inne bajery) stwierdzili, że wadliwy jest tylko wskaźnik temperatury (to był moment kiedy należało się odwrócić na pięcie i odejść stamtąd szybko). Zanim jednak wskaźnik został wymieniony, auto zdążyło się rozkraczyć. Autopsja stwierdzila, że uszkodzona była uszczelka pod głowicą, co miało być też przyczyną innych hec. Po wymianie uszczelki ($$$) auto ożyło, ale nadal przegrzewało się, mać pod kurkiem pozostała, a ze zbiorniczka wyrównawczego wciąż ubywało płynu chłodzącego. Panowie jednoznacznej przyczyny nadal znaleźć nie mogli, a mnie nie stać na naprawy metodą prób i błędów, gdzie za każdą próbę zostaję skasowany.

Po wymianie głowicy (już nie w Foxtec i przez kolejnego właściciela) autko śmiga bez problemu.

Czy Foxtec umyślnie chciał mnie oskubać czy brakowało mechanikom wiedzy tego nigdy się nie dowiem. W każdym razie dostałem lekcję na przyszłość - jeśli jest konieczność grubszej naprawy sprawdzić usterkę w kilku warsztatach i/lub u kogoś kto się zna (niestety niektóre warsztaty potrafią kasować już za samo znalezienie przyczyny). Druga lekcja brzmi nie chwal dnia przed zachodem słońca, czyli rezygnuję z chwalenia na rzecz relacji z nieudanych napraw i podobnych historii z warsztatami. Zaczynam od zaraz.


I tak oto NIE POLECAM również serwisu HiQ mieszczącego się na Northam Road. Oto ich strona, jeśli ktoś chce poznać jak wygląda ich logo - HiQ. Ustawiałem tam kiedyś światła (przy okazji innych drobnych napraw) w innym samochodzie, a zaraz potem udałem się gdzie indziej na przegląd. Samochód przeglądu nie przeszedł przez... źle ustawione światła (które celowały w księżyc). Panowie z HiQ kosztów przeglądu nie zwrócili, za to przeszedłem przez przezabawną rozmowę z ich "menadżerem"  Szok który wtedy miał chyba 16 lat (czyli teraz będzie z 18). Dostałem tylko zwrot koszów ustawiania świateł (nieporównywalnie mniejszy) a światła ustawiła mi poprawnie inna firma.


I żeby nie skończyć za szybko NIE POLECAM również warsztatu KwikFit (KwikFit) - "specjalistów" od hamulców, opon i układów wydechowych - czyli proste do naprawy rzeczy = łatwa kasa. Kolejny samochód i kolejna historia. Tym razem przyczyną wizyty był hałas układu wydechowego. Mając więc chwilę wstąpiłem do, już wtedy nie cieszącego się wielką renomą, KwikFita na Lodge Road. Obsługiwał mnie chyba też szesnastolatek, który problem "naprawił" od ręki. Samochód został wprowadzony na podnośnik, cały układ wydechowy obmacany gołą ręką  Szok po czym jeden z jego elementów posmarowany jakąś mazią, która miała zalepić znalezioną przez chłopaczka dziurę. Auto zjechało z windy, hałaśliwy efekt pozostał (o czym przekonałem się całe 100m za warsztatem). Problem znalazł inny warsztat, a był nim uszkodzony katalizator. Jedyny plus jaki mogę powiedzieć o KwikFit to to, że "naprawa" była GRATIS  Duży uśmiech a chłopaczek raczej miły.

Pozdrawiam zmotoryzowanych!
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: