Strony: [1]   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: na stojaka..... :-)  (Przeczytany 1315 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« : 26 Styczeń 2008; 17:41 »

żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę.Czyta: Na sprzedaż - żona.Ostatnio niewiele używana. cena 360 zł. Informacja na miejscu.
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie oto chodzi,że chcesz mnie sprzedać, ale że tak tanio?!
Skąd wziąłeś tę cenę?
-Już ci mowie : 80 kg miesa po 2 zl to daje 160 plus zlota obraczka za 200, razem 360 zł gra?
Nastepnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartke napisana przez zone: Na sprzedaz- maz. Ostatnio niewiele uzywany. Cena 0,67 zł informacja na miejscu.
Teraz maz robi awanture
- to ja cie wycenilem na 360 zl a ty mnie za jakies grosze chcesz opchnac?!
-Juz ci mowie.. dwa jajka po 0,32 to daje 0.64 plus 10 cm rurki za 0,03.Razem 0,67 zł gra??



W kolejce stoją 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak minimum ze 150 kg. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...
Ojciec sie zaczerwienił, głupio mu sie zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówic o ludziach.
- Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
- Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówic o innych.
W tym momencie grubej babie przy pasku odzywa sie komórka:
- Pi, pi, pi, pi...
A synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać!



Do domu klienta apteki dzwoni aptekarz:
- Dzień dobry, przepraszam, że pana niepokoję, ale zaszła pomyłka przy wczorajszym zakupie.
- Taaak? A co się stało?
- Kupował pan tymianek dla teściowej, a my omyłkowo wydaliśmy cyjanek.
- No i jaka to różnica?
- Cztery pięćdziesiąt.



Dziadek parkuje starego rzęchowatego maluszka pod sejmem.
Wyskakuje ochroniarz:
-Panie, zjeżdżaj pan stąd! To jest sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie!
Dziadek na to: -Ja się nie boję, mam alarm.



Konferencja, temat: "kariera zawodowa a wierność małżeńska", referent
wygłasza:
- pierwsze miejsce jeżeli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd...
- drugie miejsce ..to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie...
- ...no a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację..
Z sali odzywa się facet: protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!
Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:
"i właśnie przez takich ch**ów jak ty mamy trzecie miejsce! "
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






DUKE
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 237



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 27 Styczeń 2008; 00:41 »

hehe Duży uśmiech dobre dobre
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
Drukuj
Skocz do: