Na nic Ci się zda ESOL (czy też jego poziom FCE) jeśli chcesz iść do poważnej szkoły. Będziesz potrzebowała odpowiedni poziom IELTS albo TOEFL. A jaki poziom tego dowiesz się w szkole, do której masz zamiar się wybrać.
Ale nie wydaje mi się, że tego szukasz, chociaż na dobrą sprawę nie bardzo powiedziałaś czego szukasz. Na Twoim miejscu rozejrzałbym się za kursami
NVQ (National Vocational Qualification), które jak sama nazwa wskazuje są kwalifikacjami zawodowymi, w dziedzinie, którą ten jegomość się interesuje, np. mechanika samochodowa. I jeśli śmiga po angielsku to do tego nie potrzeba mu żadnego śmiesznego certyfikatu z angielskiego, chyba żeby sobie oprawić w ramkę i powiesić na ścianie.
Proponuję Ci rozejrzeć się po koledżach w Southampton:
kliknij tu...albo w Hampshire:
kliknij tu...i poszukać magicznego skrótu NVQ.
A jak nie wiesz, od którego koledżu zacząć uderz tu:
Eastleigh CollegeA jak chłopak nie jest zdecydowany wpadnij z nim do szkoły osobiście i tam ktoś z Wami chętnie porozmawia i przedstawi różne opcje.
I jeszcze jedno. Kursy NVQ znajdziesz nie tylko w szkołach. Są różne firmy i instytucje, które je organizują. Więc proponuję ruszyć na
www.google.co.uk i trochę poszperać po sieci.