Strony: [1] 2   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: ksiegarnia wysylkowa  (Przeczytany 2956 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« : 13 Lipiec 2007; 15:41 »

Wlasnie dzisiaj znalazlam internetowa ksiegarnie wysylkowa,ktora wlasnie z Polski wysyla ksiazki na caly swiat.Nie wydaje mi sie,zeby bylo strasznie drogo(jak na angielskie warunki)i zamowilam sobie trzy tytuly.Koszt razem z przesylka wyniosl mnie ok.22£,ale tylko dlatego,ze wybralam szybka przesylke w 8 dni.W sumie roznica jest moze ze 2£...
Dla zaineresowanych adres ponizej:
www.wysylkowo.pl

Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 152


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : 13 Lipiec 2007; 16:12 »

D :)zieki, Ollu na pewno skorzystam, bo jedyne co mi do walizki wejdzie to dwie ksiazki(opasłe tomy) z medycyny...
Zapisane
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : 13 Lipiec 2007; 20:27 »

Slownik tez wez.Bardzo przydatna rzecz Uśmiech.Moj wazyl chyba z 5 kilo,ale dowiozlam.
Zapisane
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : 14 Lipiec 2007; 01:26 »

polecam translator u nas na glownej albo www.ling.pl
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 152


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : 14 Lipiec 2007; 09:21 »

Dzieki, a slownik na pewno wezme bo to podstawa, szczegolnie jak sie mieszka z Anglikami...
Zapisane
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : 14 Lipiec 2007; 09:47 »

mieszkanie z anglikami to najlepsza droga na nauke jezyka.

poznajesz angielski nie z podrecznikow tylko taki jaki jest live. znam ludzi ktorzy przyjechali do angli wiedzac tylko jak sie mowi hallo a po roku mieszkania z angolami mowili jak zawodowcy.
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 152


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 14 Lipiec 2007; 10:23 »

Pod warunkiem, ze ci Anglicy sa cierpliwi i z usmiechem na twarzy powtarzaja po raz 3 czego od ciebie oczekuja Uśmiech
Przypomniala mi sie sytuacja na lotnisku w Londynie zaraz po moim przyjezdzie. Razem ze mna w samolocie leciala starsza kobieta ze swoja mała wnuczka(obie Polki). To byl okres przed Bozym Narodzeniem i w samolocie bylo malo osob, wiec zaraz po wyjsciu kazdy poszedl w swoja strone. Kobieta nie znala jezyka angielskiego ni w zab i caly czas szla za mna krok w krok, ale zamiast dac mi wytlumaczyc obsludze lotniska czego szukamy, to przekrzykiwala mnie po polsku. Chyba wychodzila z zalozenia ze jak bedzie mowic glosno po polsku to anglicy ja zrozumieja Uśmiech
Zapisane
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« Odpowiedz #7 : 14 Lipiec 2007; 12:26 »

He he-dobre.Ciekawe jak moja mama sie porozumie,bo nie zna WOGOLE jezyka.Na szczescie ja odbieram z lotniska,ale na pewno jakas przygoda sie zdarzy Duży uśmiech. Translator-tak.Ale slownik tak czy siak sie przydaje.Przyjechalam rok temu(20-go lipca mam rocznice),znajomosc jezyka bardzo-bardzo srednia,ale do perfekcyjnego wyslawiania sie to jeszcze daleka droga i sadze,ze rok nie wystarczy,zeby sie nauczyc plynnego porozumiewania sie z tubylcami.Moj angielski jest o wiele lepszy niz np.pol roku temu,ale to wciaz za malo.Za ambitna chyba jestem...
Zapisane
kasza7
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 152


Wszycy medycy uciekaja z Polski...


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 14 Lipiec 2007; 12:42 »

I dobrze Ollu, czlowiek podobno cale zycie sie uczy Uśmiech
Zapisane
Tomasz Wiercioch
Aktywny
***
Offline Offline

Wiadomości: 217


Jeremy spoke in class today...


Zobacz profil
t.
« Odpowiedz #9 : 14 Lipiec 2007; 13:05 »

J atez nie do konca jestem zadowolony ze swojego, chyba nigdy nie bede. Jak sobie troche popilem z angolami od razu lepiej sie mowilo, w konia ich robilem!ale byly jaja. Zgadzam sie z Adminem, najlepsza droga to mieszkac, pracowac z tubylcami, ale bez przesady bo mozna zglupiec.Ksiazki mozna z biblioteki pozyczac, kilka razy tak zrobilem, zapomnialem oddac w terminie i mnie zchargowali.
Zapisane
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 14 Lipiec 2007; 21:46 »

Slownik tez wez.Bardzo przydatna rzecz Uśmiech.Moj wazyl chyba z 5 kilo,ale dowiozlam.

Plus kosmetyki kolejne dziesięć, no to dużo kiełbasy nie przywiozłaś  Duży uśmiech


Właśnie odkryłem na czym polega przewaga słowników papierowych nad elektronicznymi. Długo nie mogłem do tego dojść, aż do dnia dzisiejszego. Słowniki papierowe się nie psują! Można nimi rzucać, skakać po nich, tłuc w nie młotkiem, podkładać pod koło zamiast cegły, mogą na nich nawet siadać Angolki i nic!

Tymczasem mój padł. Ale pocieszam się, że gdyby to zdażyło się w Polsce, o ile w ogóle pozwoliłbym sobie na taką ekstrawagancję, to chyba bym rzucił się z okna. A tak żyję! Co za piękny kraj!  Uśmiech
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 14 Lipiec 2007; 22:09 »

Coz za optymizm!
A tak na marginesie,kosmetykow mialam mniej niz facet,za to suszarka i prostownica musiala koniecznie byc.No i oczywiscie zelazko(obecnie popsute- o zgrozo).Dorabiam sie teraz na obczyznie...
Zapisane
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #12 : 15 Lipiec 2007; 00:01 »

prostownica popsuta... a to pech.
a nikt Ci nie powiedzial ze to sluzy do wlosow a nie prostowania pogladow??  Chichot
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 15 Lipiec 2007; 16:32 »

Czyzbys uwazal,Adminie,ze moje poglady trzeba prostowac?A poza tym to nie prostownica jest popsuta,tylko zelazko.Chyba,ze nie odroznia sie zelazka od prostownicy... Mrugnięcie
Zapisane
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #14 : 16 Lipiec 2007; 01:44 »

mialem na mysli prostowanie pogladow innym.

a zelazko to tez rodzaj prostownicy, tylko poziomej  Chichot
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






Strony: [1] 2   Do góry
Drukuj
Skocz do: