Właściwie to nie widzę celu tej dyskusji ale skoro chcesz ją prowadzić to bardzo proszę

Otóż: gdybyś prowadził poważną działalność (być może tak jest-absolutnie nie zaprzeczam)na skalę ogólnokrajową i chciałbyś sprzedać produkt to nie napisałbyś na swojej stronie www czegoś czego nie da się sprawdzić - bo fakt licencji DSA nie jest bynajmniej czekoladowym herbatnikiem, tylko oczywiście łatwo to sprawdzić, nigdzie indziej jak w samym DSA. Zresztą jeśli firma posiada tę licencję to nie zachowuje tego w tajemnicy. Po drugie kupując testy interesuje mnie i to nawet bardzo czy to, co jest w nich zawarte pojawi sie również na egzaminie teoretycznym. A kto da mi tego lepszą gwarancję jak nie samo DSA licencjonując wydanie ? Dlatego w tym miejscu ja podziwiam Ciebie, że dokonujesz nieprzemyślanych zakupów i każdy dobry handlowiec wciska Ci byle co i za ile chce

Testy to testy, samochód to samochód, a co tam-byle było !

Kontynuując zatem, spieszę z odpowiedzią na ostatnie z Twoich dociekliwych pytań: nieprzyjemności jakie mogłyby Cie spotkać w związku z zakupem testów "skądś tam" to najprowdopodobiej rozczarowanie na egzaminie
Skorzystałam z tych testów i dla mnie są ok, dlatego polecam innym zainteresowanym. To jest moja prywatna opinia-TY nie musisz ich kupować, tak samo jak cała reszta która uzna że im sie np. okładka nie podoba. Nie jestem też przedstawicielem firmy, żeby znać odpowiedzi na wszytskie pytania dot. tematu.. Po prostu -
to jest moja prywatna opinia na ten temat
pozdrawiam