Strony: [1] 2   Do dołu
Drukuj
Autor Wątek: Nie tylko Southampton...  (Przeczytany 6035 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Seb Man
Nowy
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 8



Zobacz profil
« : 25 Lipiec 2007; 04:57 »

Witam
To moj pierwszy post, zawsze tylko czytalem bo jakos nie spieszno mi do wypowiedzi, ale...
Przybywam w Hants od 3,5 roku (lot z K-ce na Luton 19.05.2004 ten dziewiczy nawet szampana dali;-) wprawdzie nie mieszkam w So'ton, ale bywa tam czesto (raz na tydzien w srode na zakupy;-)
Tak czy inaczej moze bylo dobrze sprobowac poszukac pracy w osiennych miasteczkach a nie tylko w Big city?
Moja zona jest szefowa na HK i ciagle ma niedobory w pracownikach, zeby tego bylo malo nasz MG podpisal umowe z PL firma dzialajaca w UK. Jesli brak pracownika to wystarczy tel. do w/w firmy i na 2 albo 3 dzien ktos jest i to prosto z polski a nie z Soton. Ta firma placi 4£ na h, przy czym nasz Mg placi tej firmie 11£ minus podatek ktory odprowadza. Zysk m/w 5£ na h dla firmy, koles gra w Ch..a za przeproszeniem caly czas nie przysylajac naleznych pieniedzy i tak dalej, za duzo zeby pisac.
Jesli ktos naprawde szuka pracy ( byle zeby zarobic) to proponuje zapuscic sie dalej niz Soton.
Rozumiem, ze trzeba dojechac, marnowac czas i kase na bilety ale chyba lepsze to niz nic?
Na poczatek proponuje udac sie na poludnie, Totton,Lyndhurst,Brockenherst?, Lymington. W szczegolnosci Lyndhurst i Brock. to miasta iscie turystyczne i na sezon zawsze jest praca, niekiedy nawet z mieszkaniem i wyzywieniem.
Pozdrawiam i zycze powodzenia.
Wiseman88
 
Zapisane

Wiseman88
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : 25 Lipiec 2007; 23:33 »

dzieki za informacje. sam nie wiem czemu to southampton to taki magnes dla polakow. osobiscie uwazam ze obecnie przyjezdzaja w wiekszosci znajomi/rodzina tych co juz tu sa. dla tego tez sie tu umiejscawiaja. a prawda jest taka ze to sale soton to taka portowa dziura. wielkie mi centrum - high street, cale 250 metrow deptaka. az mi zal dupe sciska jak pomysle co zostawilem w lodzi. jak to powiedzial jeden kiedys z moich znajomych:
'...a czego ty sie spodziewales po southampton, przeciez to takie angielskie poddebice...' (przepraszam wszystkich z poddebic. to nie moja mysl tylko cytat  Uśmiech)

druga sprawa to przeciez zaden 'wielkomastowy' nie wyjedzie do uk siedziec w jakiejs tam angielskiej wiosce, przeciez to wstyd przed rodzina.... lepiej mowic ze jest sie w southampton (znam takich co juz mowia ze sa Z southampton). tylko czesto wypadalo by dodac ze jest sie bez pracy i jedzie za pozyczona kase...
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






sroka
Gość
« Odpowiedz #2 : 26 Lipiec 2007; 00:44 »

Zgadzam się z Tobą całkowicie Piter. Sama jestem z Łodzi, to niesamowite
jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kto by pomyślał,że włąsnie
po wyjeździe do Anglii moja biedna, stara Łódź tak zyska w moich oczach.
 
Zapisane
DUKE
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 237



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : 26 Lipiec 2007; 03:34 »

uuuu
to nie tylko Twoja Lodz Sroka   Mrugnięcie takze i moja .... i pana prezesa takze .....a co do Southampton to fakt Piter ze miasteczko jest jakie jest ale marudzic nie wypada bo jak sie komu co nie podoba to moze sie przeniesc   do Aberdeen...  Język
Zapisane
sroka
Gość
« Odpowiedz #4 : 27 Lipiec 2007; 01:45 »

a gdzie to jest, jak tam nie pada to ja bardzo chętnie
Zapisane
sroka
Gość
« Odpowiedz #5 : 27 Lipiec 2007; 01:49 »

Kiedy w końcu przestanie lać, kupiłam w kwietniu nowy leżak i co???
najpierw zmókł a jak go wysuszyłam to wylądował w schowku pod schodami.
Niewesoły jest żywot leżaków w Anglii.  Z politowaniem
Zapisane
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : 27 Lipiec 2007; 09:23 »

Jak Wam nie pasuje to wyjedźcie do Londynu maruderzy albo wracajcie do tej Łodzi. Nikt Was w klatce nie trzyma. Pociąg jeździ co chwilę, AirPolonia lata też, więc o co chodzi?  Co? A i kilku studentów z forum się ucieszy co czeka na Wasze posadki  Duży uśmiech Język
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
piter
Administrator
Doktorek
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 618



Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : 27 Lipiec 2007; 19:22 »

ale wtedy zamknalbym portal (i forum)  Niezdecydowany
Zapisane

...Admin rzadzi, Admin radzi, Admin nigdy Was nie zdradzi...






DUKE
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 237



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : 28 Lipiec 2007; 00:23 »

piter pakujemy sie i naprzod ..... Zawstydzony


maruderzy? ja jestem zachwycony...bicz odturlaj sie .... Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
Olla
Aktywny
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 202



Zobacz profil
« Odpowiedz #9 : 28 Lipiec 2007; 13:19 »

Mam wrazenie ze wszyscy,ktorzy mieszkaja w Soton sa z Lodzi...A to nieprawda,ze z polskiego duzego miasta ma sie chetke na wieksze angielskie.Jestem z Trojmiasta i mieszkam w nieduzym miasteczku i jest fajnie.I w zyciu nie przeprowadze sie do wiekszego.Nie mam takiej potrzeby Uśmiech
Zapisane
Fullofroses
Nowy
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : 05 Sierpień 2007; 23:45 »

Witam
A a wam powiem ze wlasnie sie przenioslam z Newcastle( North East) do Portsmouth...nie tak daleko was.I powiem ze jestem pod wrazeniem.
Przede wszystkim nie pada.Jest cieplo i bardziej atrakcyjnie.Bylam tu pare razy przed moja przeprowadzka i wydaje mi sie ze Southampton i okolice to najpiekniejsza czesc Anglii.
Poza tym wiecej mozliwosci znalezienia pracy ( dorej pracy za dobre pieniadze)niz na polnocy.
Bardzo sobie chwale ten region i podoba mi sie tutaj.Do Newcastle nie wroce,ozywiscie z wyjatkiem wizyt u moich przyjaciol,ktorych niestety tam zostawilam.Smutny
Zapisane

s.c.
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : 06 Sierpień 2007; 20:30 »

wydaje mi sie ze Southampton i okolice to najpiekniejsza czesc Anglii.


Wydaje Ci się  Mrugnięcie

Musiałaś bardzo zmarznąć w Newcastle, że tyle radości sprawia Ci Southampton. Przydałoby się wysłać tam admina i jeszcze kilku forumowych jęczycieli, żeby docenili ich ojczyste Southampton Uśmiech Pomieszkaliby chwilę z pingwinami i zmieniliby zdanie szybko.
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
Fullofroses
Nowy
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 17



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : 07 Sierpień 2007; 00:37 »

W Newcastle baaaardzo zmarzlam.Wcale nie chce mi sie tam wracac.
Tak warto by bylo wyslac kogos zeby na wlasnej skorze odczul to.....zimno hehe.
Na polocy nie ma znaczenia czy jest lato czy zima....kurtke trzeba miec zawsze ze soba.Temperaturka zawsze ta sama:)
Zapisane

s.c.
Edytam
Nowy
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : 11 Sierpień 2007; 16:21 »

Ja też z Łodzi, ale jeszcze w Łodzi:)
Wybieram się do Anglii ok. 1 października, chcę być nianią, zdobyć dyplom. Jak się domyślacie, angielskie agencje nie chcą pośredniczyć w szukaniu pracy, póki nie ma mnie na miejscu.
Problem w tym, że jestem z małym dzieckiem... Obawiam się z nim jechać w ciemno, chciałam chociaż umówić się na rozmowę przed przyjazdem, i mieć już kilka miejsc ewentualnych. Chcę zamieszkać osobno, a wszystkie rodziny znalezione w ogłoszeniach chcą mnie u siebie. Wreszcie dostałam dobrą ofertę, ale od bardzo podejrzanego pracodawcy... Czy możecie mi coś doradzić?
Szczególnie dziewczyny: jak się zabezpieczyć jadąc z dzieckiem? Dostałam tylko ofertę niby do dzieci, ale bez sprawdzania kwalifikacji zaproponowano mi 2000 miesięcznie, mieszkanie, kosmetyczkę i inne bajery...
Boję się nie tylko o siebie, ale i o synka. Nie mogę pojechać z żadnym mężczyzną, ani kimkolwiek, ale wiem, że muszę wyjechać.
Zapisane
bicz
Senior
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 399


people like u just fuel my fire! u liar u liaaar!


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : 11 Sierpień 2007; 17:00 »

Moja osobista opinia jest taka, że lepiej pomieszkać u rodziny przez jakiś czas, jeśli masz taką możliwość, powiedzmy przez okres umowy i na spokojnie się rozejrzeć już tu na miejscu, mając zapewniony dochód. Wtedy z jasnym obrazem sytacji wykonać następny ruch, zmienić pracę i zamieszkać osobno, jeśli Ci na tym zależy.

Od podejrzanych pracodawców z "bajerami" trzymaj się z daleka. Bajery brzmią kusząco i tak właśnie mają brzmieć, żeby skusić naiwnych.

Przy okazji co zamierzasz zrobić z dzieckiem, gdy będziesz pracować? Mieszkanie u rodziny to kolejny plus, bo będziesz z dzieckiem pod ręką i nie będziesz musiała się martwić o zapewnienie mu opieki, a przynajmniej nie w takim zakresie gdybyś mieszkała osobno.

Tu wrzuciłem dwa linki dla osób samotnie wychowujących dzieci, może się przydadzą: KLIKNIJ TU
Zapisane

♫ Nataliaaa! Natalia, Natalia w Londynie! ♫
♫ Ona nigdy nigdyyy, w naszej pamięci nie zginie!!! ♫
Uśmiech
Strony: [1] 2   Do góry
Drukuj
Skocz do: