witam Cie.
milo ze odzywasz sie jeszcze z Polski.
pytasz jak sytuacja:
jak wszedzie w uk. ciezko przejsc ulica zeby co 4 minuty nie spotkac rodaka.
z zakwaterowaniem slabo. wakacje wiec wszyscy znajomi inne pociotki poprzylatywaly do ludzi ktorzy tu mieszkaja na stale. w zwiazku z tym o pokoj stosunkowo ciezko, nawet u hindusa.
jezeli masz tu znajome osoby i Twoj angielski jest w stopniu chociaz podstawowym minimalny to dasz sobie rade.
jesli chodzi o prace.... hmmm:
jedno slowo - ciezko
od polowy wrzesnia sytuacja (co pokazuja poprzednie lata) powinna sie zmienic. rodziny i studenci wroca do kraju.
wspolczuje \'motywacji\' ale uwierz ze ludzie sa tu w znacznie gorszych sytuacjach zyciowych i ze powody ich przyjazdu tutaj sa czasami bardzo \'ciezkie\'.
pozostaje powiedziec \'powodzenia chlopie\'

i zostan z nami w kontakcie.
mamy calkiem spory dzial z poradami. moze znajdziesz jakies info pomocne dla siebie. poczytaj poradnik polonijny (w menu glownym).
pracy poszukaj w bazie ofert jobcentre+ (link tez w menu)
a za kwateunkiem popatrz tutaj
http://www.fish4.co.uk/iad/lettingsco do samego southampton: troche wody i w miare spokojne miasto. ale stosunkowo male - nic specjalnego. taki, wiekszy, angielski pipidowek hehe.
PS.
gratuluje tego malego na \"Ga\"
pozdrawiam