Z naczenie Polski, jako kraju, który odwiedza się w poszukiwaniu
skutecznej, a zarazem niedrogiej opieki stomatologicznej, gwałtownie
wzrasta. Na turystyce medycznej zarabiają dziś nie tylko dentyści, ale
i biura turystyczne, przewoźnicy oraz hotele. Nasuwa się
więc pytanie - czy warto? Co się lepiej opłaca - leczenie zębów w
Wielkiej Brytanii, czy w Polsce? Ile kosztuje plomba na Wyspach? Jakie
mamy szanse na refundację kosztów?
Już teraz niektóre kliniki dentystyczne i
wyspecjalizowane na tym polu firmy wychodzą naprzeciw potrzebom
pacjentów pomagając zorganizować im podróż, a nawet kilkutygodniowy
pobyt w Polsce. Pojawienie się tego sektora rynku usług zaowocowało
nawet pojawieniem się nowego zawodu - pilota wycieczek medycznych.
Media wyrażają się entuzjastycznie o polskim profesjonalizmie
połączonym z komfortem i niskimi cenami usług dentystycznych.
Wyjeżdżają więc nie tylko Brytyjczycy; do polskich dentystów wracamy
także i my, Polacy. Postanowiliśmy więc spytać naszych rodaków, co
sądzą o leczeniu zębów w Wielkiej Brytanii. Dlaczego i czy rzeczywiście
wolą leczyć się w Polsce.
Fioletowa plomba
Małgosi podczas chrupania twardego jabłka ukruszyła się jedynka. - Brak
mi słów na to, żeby opisać na jak niskim poziomie jest leczenie
dentystyczne w ramach NHS. Odbudowany ząb ułamał się ponownie tego
samego dnia. Wróciłam więc z powrotem do kliniki, gdzie zabieg
powtórzono. Plomba się trzyma, ale ząb jest o wiele krótszy niż być
powinien, a wypełnienie przebarwiło się na fioletowo. Ponadto przez
miesiąc po wizycie krwawiło mi dziąsło. Szkoda gadać...
Arek
ma zupełnie inne spostrzeżenia. - Miałem sporą dziurę w siódemce,
wypełniono mi ją porządnie i bezboleśnie. Plomba ma naturalny kolor,
dobrze się trzyma. Nie wiem na co narzekają Polacy, to chyba nasz
narodowy zwyczaj. Uważam, że usługi dentystyczne w UK nie odbiegają od
ogólnie przyjętego europejskiego standardu.
Według polskiego
lekarza stomatologa leczącego w prywatnym gabinecie w Walii, istnieją
spore różnice w metodach leczenia dentystycznego w Wielkiej Brytanii i
w Polsce. Na Wyspach wykonywanych jest więcej prac protetycznych,
szerszy jest zakres bezpłatnych usług tego rodzaju. Stosuje się kilka
rodzajów koron porcelanowych: basic, standard, independent lub private,
które różnią się drastycznie jakością wykonania i ceną. Materiały
kompozytowe są podobne do używanych w polskich gabinetach. Standardowo
używa się znieczuleń do zabiegów z zakresu stomatologii zachowawczej.
Istnieje bardzo rozbudowane zaplecze leczenia dziecięcej próchnicy w
znieczuleniu ogólnym. Ale mimo widocznych różnic nie jestem w stanie
stwierdzić, który kraj oferuje wyższy poziom usług stomatologicznych.
Myślę, że zakres zabiegów, ich jakość i przypisane tym zabiegom koszty
są porównywalne.
Za darmo lub nie
Przyjrzyjmy się więc faktom - co nas czeka w Wielkiej Brytanii, gdy boli ząb?
Zapłacimy za:
Usługi stomatologiczne w ramach publicznej służby zdrowia (NHS -
National Health Service) objęte są trzema standardowymi stawkami opłat.
Wysokość ich jest uzależniona od rodzaju zabiegu, za który zapłacimy
odpowiednio:
- £15,50 (badanie, diagnoza i opieka profilaktyczna (w razie potrzeby
wykonanie zdjęcia rentgenowskiego, usunięcia kamienia nazębnego czy
polerowanie) oraz wizyta poza normalnymi godzinami przyjęć (tzw.
emergency - zgłoszenia 24 godziny na dobę: 0845 4647);
- £42,40 (zabieg w ramach £15,50 rozszerzony o usługi typu leczenie kanałowe czy ekstrakcja);
- £189,00 (usługa obejmująca leczenie w obrębie wysokości £15,50 i
£42,40 plus bardziej skomplikowane zabiegi).
Nie zapłacimy za:
Istnieje szereg warunków, których spełnienie gwarantuje nam bezpłatne usługi dentystyczne. Należą do nich:
- wiek powyżej 18 roku życia;
- edukacja w systemie dziennym (do 18 roku życia);
- ciąża;
- poród w ciągu ostatnich 12 miesięcy;
- hospitalizacja w ramach NHS;
- przyznana zapomoga, zasiłek dla bezrobotnych lub zasiłek emerytalny;
- posiadanie ważnego formularza NHS Tax Credit Exemption, HC2 lub HC3.
za: www.polishexpress.co.uk
|