two4date.co.uk
Emigrowałem... PDF Drukuj E-mail
Autor: Piotr Balkus   
Sunday, 13 May 2007

Rozmawiałem niedawno z koleżanką, z którą studiuję na jednym roku. Często się nie spotykamy, bo to już ósmy semestr nauki i tylko gdy przychodzi sesja egzaminacyjna widzimy się wszyscy tak często jak dawniej.

ImageZapytana o przygotowania do egzaminów, odrzekła: "Ja już prawie zaliczyłam sesję, za tydzień wyjeżdżam".

Gdzie? - pytam.

"Do Anglii".

No tak, pomyślałem sobie, głupie pytanie.

Przy okazji zapytałem ją o Martę, bo prawie już zapomniałem jak wygląda, a przecież też razem się uczymy.

"Marta?" Jest za granicą".

Za granicą? A gdzie? - dopytywałem zaskoczony.

"W Londynie".

No tak, znowu, głupie pytanie...

"Pracuje w fabryce zabawek, czy coś w tym stylu. Brat jej chłopaka załatwił jej tam posadkę. Marta mówiła - ciągnęła dalej - że za osiemset złotych wynagrodzenia w Polsce tyrać nie będzie, skoro w Wielkiej Brytanii ma kilka razy więcej kasy za tą samą pracę. A jak zaszła do apteki po pigułki antykoncepcyjne, to nie mogła wyjść z podziwu jakie są tam tanie. No i nie wstydziła się ich zakupić. W polskich drogeriach nabywanie takich rzeczy odbywa się jeszcze w atmosferze zawstydzenia, a czasem jest jeszcze tematem tabu. Poza tym..."

Mówiła jak natchniona o Marcie, która jest w Londynie. Widać było, że myślami jest już na Wyspach. A ja, jednym uchem słuchając jej wywodu, począłem rozmyślać nad emigracją Polaków do Wielkiej Brytanii.

Fakt, przecież tam, w porównaniu do innych europejskich krajów, jest naszym emigrantom najlepiej. Praca przyjezdnych w Niemczech to podręcznikowy przykład wyzysku pracownika przez pracodawcę, we Włoszech natomiast - po ostatnich medialnych doniesieniach stamtąd o przymusowych obozach pracy - nigdy nie wiadomo, czy dożyjesz jutra, czy nie zaginiesz bez wieści.

A w Anglii? Jak to mówią, spox, czyli ok.

Wymieniana przez moją koleżankę kwota 800 złotych jest już od dawna zmorą polskich studentów i nie tylko. Kwota ta urosła juz do rangi symbolu - jeśli usłyszysz gdzieś niedaleko rzucone przez kogoś hasło "800 złotych", to na pewno sprawa się "rozchodzi" o wyjazd za granicę. Za tyle pieniędzy nie chce pracować ani początkujący nauczyciel historii po studiach wyższych, ani dorywczy budowlaniec Czy mają rację? Ponownie - Głupie pytanie...

Pożegnałem się z koleżanką, której język rozwiązał się na dobre i postanowiłem, w ramach odświeżenia starej znajomości, zadzwonić do kumpla, który również ze mną studiuje. Nie widziałem go już kopę lat. Wybrałem numer i czekam. W słuchawce słyszę: "Wybrany numer jest nieprawidłowy". Nie domyśliłem się od razu o co chodzi. Dopiero gdy telefoniczny głos powtórzył tą samą komendę po angielsku, oświeciło mnie.

"We are unabled to complete the number dialled". No jasne! Wyjechał! I przypomniał mi się tylko refren piosenki "Jolka Jolka" Budki Suflera: "Emigrowałem z ramion twych nad ranem... "

No tak, wszyscy moi rówieśnicy opuszczają Polskę jak szczury tonący statek. Pytam więc sam siebie: I ty też chcesz stąd wyjechać? Głupie pytanie...

Tekst nadesłany przez czytelnika


Zacytuj ten artykuł na Twojej stronie | E-mail

Komentarz (1)
1. Napisał(a) Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć na temat 01-01-2008 16:42 - Gość - IP: 83.11.175.229
 
 
wrzosowy smutek
Mogę odpowiedzieć? Może to zabrzmi głupio i staroświecko... Może bardzo dziecinnie i naiwnie, ale... nie wyjade... Zbyt kocham Polskę. Wiem, wiem, patriotyzm to przegiecie w dzisiejszych czasch. A jednak... tkwią we mnie jakieś wartości rodem chyba jeszcze z pozytywizmu... Omawiając w podstawówce Siłaczkę dzielimy się na dwa obozy: ,,O jaka ona biedna" i ,,Głupie babsko". A ona... po prostu chciała się poświecic. Dla kraju. Dla ludzi. Stworzyć lepszy świat. łatwo powiedzieć: będzie lepiej. Ale łatwo też spakować torby wsiąść do samolotu i odlecieć. W tym pierwszym przypadku zostajemy skazani na ciągłe problemy, ale... może jednak się opłaca? Skoro tyle pokoleń walczyło żeby nam było dobrze. Czemu my nie możemy powalczyć, żeby nasze dzieci były Polakami? No, dlaczego?
 

Dodaj swoją opinię !
  • Zanim klikniesz 'Wyślij', upewnij się że poprawnie wpisałeś kod antyspamowy.
  • W innym przypadku nie będziesz mógł wysłać wiadomości.
Imię:
E-mail
Tytuł:
BBCode:Web AddressEmail AddressBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod:* Code
Powiadom mnie o komenatrzach

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisów
Wszystkie komentarze są wyłączną własnością ich autorów

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
NO FILE
PageRank tego serwisu
Polskie randki w UK.Randki dla Polaków w Anglii.Fotki.Flirt.Czat.Filmikipolskie testy na angielskie prawo jazdy w anglii, prawko w uk, testy na prawko po polskupolskie testy na angielskie prawo jazdy w anglii, prawko w uk, testy na angielskie prawko po polsku